STREFA PRYWATNA - Krótki dialog: Bóg i ja

Na początku - Ja, Bóg - stworzyłem niebo i ziemię... ... a chwile później wymarzyłem Sobie ciebie - Tomku Aby Cię stworzyć, poslużyłem się miłością Twoich Rodziców - Ireny i Bronislawa Tutaj, w czasie Twojego chrztu, zawarłem z Tobą przymierze... ...że kiedyś spotkamy się twarzą w twarz w moim domu...
Potem, wydawalo mi się, że zniknałeś, więc zacząlem Cię szukać... Jako ministrant, byłem blisko Ciebie. I zawsze towarzyszyła mi Matka Niestety, moje serce zaczęlo stygnąć, a ja czegoś, albo Kogoś bardzo potrzebować... Moje serce, a z nim wiara nie mialy się dobrze...
...naprawdę... Wreszcie spotkalem ludzi, którzy pomogli mi zrozumieć KOGO szukam... Pomocnicy Maryi Matki Kosciola - a raczej sama Matka powiedziała, że szukam... ... jej Syna, mojego Brata - Jezusa z Nazaretu ...który kocha mnie do szaleństwa...
Szczera spowiedź z serca, które oddalilo sie od Pana Ale On chciał czegoś więcej... ...chchial calego mego życia... I tak wstapilem do seminarium Sporo trzeba było się nauczyc o sobie, ludziach i świecie...
...ale i tak wciąż za malo. Pan dał mi siłę i odwagę by powiedziec: TAK... Wierz w to, co bedziesz czytał. Nauczaje tego, w co uwierzysz. Żyaj tak, jak nauczasz... ...i kochaj mój Kościół, jak kochasz Chrystusa. Wreszcie pierwsza parafia: prastara, prześwietna, jagiellońska...
A ja nie bylem ani prastary, ani prześwietny. ale za to, całym serce - we wspólnocie szukających Pana. Poszukiwania niełatwe... ...ale jakże piękne. Poznalem wspanialych ludzi.
Ale Pan nadal wolał... Biskup skierowal mnie tu... ...żeby studiować... Okazalo się, że nie tylko teologię ale i życie. Znów ani prastary, ani prześwietny.
Mieszkając w rzymskiej parafii i tu poznalem ciekawych ludzi.... ...i świetych... Wyprowadził mnie Pan na pustynię, aby przemawiać do mojego serca.... ...żeby bardziej UFAŁO i oddało się calkowicie... Czasami było dramatycznie, jak pod Damaszkiem.
... po to, by biło we mnie serce prawdziwego SYNA. Nie prześwietni, i ani nie prastarzy... ...mobilizują mnie, aby pozwolić Panu zmieniac moje serce... ...I UCZYĆ SIĘ UFAĆ - ZAWSZE JAK SYN...
O MNIE

Trzeba nas przetworzyć na nowo. Cały królik w nas musi zniknąć - zarówno ten zatroskany, sumienny, etyczny królik, jak i ten tchórzliwy i zmysłowy. Będziemy krwawić i lamentować, kiedy pełnymi garściami wypadać z nas będzie futro; a potem niespodziewanie znajdziemy pod tym wszystkim coś, czego nigdy dotąd sobie nie wyobrażaliśmy: prawdziwego człowieka(…), syna Boga prawdziwego, silnego, promieniującego, mądrego, pięknego i przepełnionego radością.

C.S. Lewis
Kliknij w pierwszy obrazek

Zapraszam w moje strony